Ruszył dział angielskiego dla marynarzy
31.07.2026
Uczymy angielskiego, którego naprawdę potrzebujesz na start: literowanie, liczby, daty i godziny. Nagrania w różnych akcentach, dyktanda ze słuchu i testy postępów.
Po co ten dział
Na jednym statku pracują Polacy, Filipińczycy, Hindusi i Ukraińcy, i wszyscy dogadują się po angielsku. Pierwszy egzamin z tego języka zdaje się jednak na lądzie: to telefon z agencji, trzy minuty rozmowy, po których crewing albo dzwoni z ofertą, albo odkłada twoje zgłoszenie na później. Tę rozmowę da się przećwiczyć wcześniej, zdanie po zdaniu.
Właśnie po to jest nowy dział: osiem modułów w takiej kolejności, w jakiej język spotka cię naprawdę. Najpierw telefon z agencji, potem trap, mesa i wachta, na końcu radio.
Co już działa: Litery i liczby
Pierwszy moduł, Litery i liczby, to fundament. Alfabet fonetyczny (Kilo, Oscar, Whisky), morska wymowa cyfr (dlaczego przez radio mówi się NINER i FIFE zamiast nine i five), liczby cyfra po cyfrze, daty, godziny i pozycje. Na koniec ćwiczysz na głos tę jedną minutę, w której podajesz agencji swoje dane.
Każdy zwrot ma nagranie. Słuchasz, powtarzasz na głos, piszesz dyktanda ze słuchu, a na koniec robisz test: 20 pytań, każde nagranie najwyżej dwa razy, tak jak w życiu. Wynik zostaje u ciebie, w przeglądarce, nie wysyłamy go nigdzie.
Dlaczego lektorzy brzmią różnie
Nagrania czytają głosy o akcencie brytyjskim, filipińskim, indyjskim, ukraińskim i polskim, bo tak brzmi prawdziwa załoga. Badania nad treningiem słuchu są zgodne: ucho uczy się szybciej na wielu głosach niż na jednym idealnym lektorze. Twój bosman nie będzie spikerem BBC, więc nie ma sensu uczyć się wyłącznie od spikera.
Uczciwie: głosy wygenerowaliśmy syntetycznie, tak samo jak w scenach z Kanału 16. Nazwiska, numery dokumentów i telefony w przykładach są zmyślone.
Co dalej
Piszemy kolejny moduł: pełną rozmowę z agencją, od „Am I speaking to Mr Kowalski?” po pytanie o dostępność. Dalej w kolejce pierwszy dzień na statku, bezpieczeństwo i alarmy, praca na pokładzie, zdrowie i codzienność, aż po procedury łączności.
A jeżeli pływasz i któryś zwrot ująłbyś inaczej, daj znać. Uwagi ludzi z pokładu są dla tego działu najcenniejsze.